Akcja zwalczania chorób wenerycznych i związana z tym działalność oświatowosanitarna i informacyjna o objawach i niebezpieczeństwach tych chorób pociąga za sobą niekiedy pewne zjawiska niepożądane w stosunku do niektórych jednostek. Takim zjawiskiem szkodliwym jest wenerofobia, czyli nieuzasadniona obawa przed chorobą weneryczną. Jest to pewna odmiana nerwicy i dotyczy na ogół osobników o słabym układzie nerwowym i pewnych skłonnościach nerwicowych. Należy stwierdzić, że niekiedy przybiera ona postać poważnej nerwicy i staje się źródłem udręki dla dotkniętego nią osobnika, jego rodziny i otoczenia, a zdarza się nieraz, że jest powodem tragedii rodzinnych i osobistych. Obserwuje się dwie odmiany wenerofobii: jedna dotyczy osób, które nigdy nie chorowały na chorobę weneryczną, druga osobników, którzy przebyli chorobę weneryczną i zostali wyleczeni. Jak już wspomniano, osoby o słabym układzie nerwowym, o pewnych skłonnościach neurastenicznych, wskutek nieodpowiednio przyswojonych sobie wiadomości o objawach i przebiegu choroby wenerycznej pozostają w stałej obawie przed zakażeniem. Zdarza się to niekiedy bez istnienia warunków sprzyjających zakażeniu u osób, które prowadzą normalny tryb życia w stanie wolnym lub w stanie małżeńskim, ale stale mają przed sobą widmo zakażenia pozapłciowego. Pacjenci tacy nachodzą wciąż lekarzy i placówki lecznicze, przeprowadzają liczne, przeważnie zbędne badania i każdy najdrobniejszy objaw czy dolegliwość wiążą z wyimaginowanym zakażeniem. Rzecz szczególna, że żadne wyjaśnienia ani tłumaczenia lekarzy, którzy starają się przekonać pacjenta o tym, że jest zdrów, a obawy jego są nieuzasadnione, na ogół nie trafiają do przekonania pacjenta. Znane są przypadki, że ludzie dotknięci taką nerwicą z powodu przekonania o rzekomo utajonej chorobie, nie zakładają rodziny, powstrzymują się od płodzenia potomstwa lub doprowadzają do rozbicia już istniejących rodzin. Częściej wenerofobia dotyczy osób, które miały jeden, często pierwszy stosunek płciowy, i ten staje się punktem zwrotnym i początkiem nerwicy. Dalszy przebieg nerwicy jest podobny do opisanego wyżej i nie sposób jest przytoczyć najróżnorodniejszych powikłań życiowych, jakie stan taki może za sobą pociągnąć. Druga odmiana dotyczy osobników, którzy przebyli chorobę weneryczną, przeszli prawidłowe leczenie i zostali wyleczeni. Rzecz jasna, po leczeniu obowiązuje pewien okres obserwacji, po którym lekarz ostatecznie rozstrzyga, że choroba została zlikwidowana. Warunkiem takiej decyzji są ujemne wyniki wszystkich badań i brak jakichkolwiek objawów choroby. Jak wiadomo przy współczesnych metodach można już z całą pewnością ocenić wyleczenie zarówno kiły, jak i rzeżączki. Osobnicy dotknięci wenerofobia nie wierzą w swoje uleczenie. Przeprowadzają na własną rękę niezliczone badania, odwiedzają lekarzy, zmieniając ich stale i wiążąc najdrobniejsze, skądinąd banalne, objawy lub dolegliwości, z rzekomo nie wyleczoną chorobą weneryczną. Nieraz ludzie tacy obstawiają się książkami, studiują różne opracowania naukowe i popularnonaukowe, nie umiejąc ich prawidłowo zrozumieć i przyswoić. Dodatkowym niebezpieczeństwem tej odmiany nerwicy jest stosowanie nieraz na własną rękę stałego lub okresowego leczenia różnymi lekami, zawsze zupełnie niepotrzebnego, a często szkodliwego dla organizmu. Przypadki wenerofobii wymagają ogromnej cierpliwości lekarzy wielu nieraz godzin perswazji, nie zawsze z pozytywnym skutkiem. Niewątpliwie część takich przypadków, wyraźnie psychopatycznych, wymaga nieraz leczenia psychiatrycznego, lepiej jednak, aby chorzy ci byli pod opieką lekarza specjalisty chorób wenerycznych. Wydaje się, że znaczna część przypadków wenerofobii jest następstwem nieodpowiednio prowadzonej działalności oświatowosanitarnej. Niewątpliwie trzeba zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństwa i groźnych następstw zaniedbanych chorób wenerycznych, ale szkodliwe jest przesadzone i nieuzasadnione straszenie. Najlepszym zapobieganiem wenerofobii, jest dobra, powszechna, na odpowiednim poziomie oświata sanitarna. Niewątpliwie, nie w każdym przypadku uda się zapobiec tego typu nerwicy, będą to jednak przypadki sporadyczne i dotyczyć będą tylko osobników psychopatycznych. Leczenie takich chorych i prawidłowe z nimi postępowanie jest tak samo ważne, jak leczenie i zapobieganie chorobom wenerycznym.