Odpornością nazywamy brak reakcji na wtargnięcie zarazka. W różnych chorobach zakaźnych występuje odporność u niektórych osobników bądź wrodzona, bądź nabyta wskutek przebycia zakażenia nawet w postaci łagodnej, niedostrzegalnej. Na tym zjawisku opiera się zasada szczepień ochronnych. Stwierdzono, że w kile nie istnieje odporność wrodzona osobnicza, tzn. że każdy człowiek, który zetknie się z krętkami bladymi w warunkach zwykłych, musi ulec zakażeniu. Zakażenie kiłą przebiega na ogół w sposób typowy u wszystkich, jednak można zaobserwować pewne różnice, zresztą nieistotne, zależne od warunków miejscowych oraz cech drobnoustroju i organizmu, zakażonego. Pod wpływem zarazka zmienia się reakcja organizmu, tkanek, na ponowne zetknięcie z krętkiem. Mówimy wówczas o przestrojeniu alergicznym ustroju. Po 3 tygodniach od zakażenia pojawia się objaw pierwotny — jest to pierwszy objaw zmienionej odczynowości organizmu. Jeśli w okresie objawu pierwotnego nastąpi ponowne wtargnięcie krętków w innym miejscu, pojawi się ponowna zmiana typu objawu pierwotnego, ale po znacznie krótszym czasie, bez 3tygodniowego okresu wylęgania. To samo dzieje się w późniejszych okresach choroby. Na ponowne wtargnięcie krętków tkanki odpowiadają takim odczynem, jaki odpowiada okresowi choroby. Tak więc w okresie kiły późnej — z kilakami — powstaną w miejscu wtargnięcia krętków objawy kilaka, zaś w okresie utajonym kiły, kiedy organizm nie reaguje na istniejące w ustroju krętki — nowe zakażenie również nie wywoła żadnej reakcji. Nie jest to jednak odporność rzeczywista, lecz zmieniona odczynowość, .czyli alergia. Często nazywa się ją odpornością śródzakaźną. A więc w okresie istnienia czynnej kiły nie można zakazić się ponownie z typowymi objawami i przebiegiem. Okoliczności, w których następuje ponowne wprowadzenie krętków w czasie istnienia procesu kiłowego, nazywamy n a d k aż e n i e m. Jeśli osobnik przebył kiłę i został wyleczony, znika całkowicie tzw. odporność śródzakaźną i nowe zakażenie ma przebieg identyczny jak pierwsze; nazywamy to ponownym zakażeniem. Dawniej, kiedy nie było dowodów wyleczenia kiły, każde ponowne zakażenie uważano za nadkażenie lub nawrót choroby. Dziś, kiedy kiłę leczy się znacznie szybciej i całkowicie, ponowne zakażenia zdarzają się często. Potwierdza to obserwację, że w kile nie istnieje żadna trwała odporność.